facebook

15 sty 2013


Ostatnio mając trochę wolnego, udało mi się z Adrianem zrobić sesje w studio fotograficznym. Na pozór proste czynności sprawiły nam spore kłopoty. Wszystko przez to, że typowe sesje wykonywaliśmy zazwyczaj w plenerze, hotelach itp. Tutaj przyszło się nam zmierzyć z oświetleniem, nudnym tłem i brakiem jakiekolwiek pejzażu, urozmaicenia. Jedynym ratunkiem w takiej sytuacji jest stylizacja , pozy i oczywiście niezastąpione, różowe wino, bez którego efekty pracy byłby marne, słabe.. jednym słowem metr mułu. Ja jak zwykle zajęłam się ciuchami, wyginaniem przed obiektywem i sączeniem wina. Adrian za to dzielnie walczył z oświetleniem, skakał, wyginał się, robił dziwne miny kiedy zerkał na miniaturkę zdjęcia widoczną na monitorze ( to wcale mnie nie pokrzepiało ). Po upływie 3 godzin, kiedy butelka była już pusta, a oczy kleiły od zmęczenia, stwierdziliśmy, że pora skończyć tę nierówną walkę. Byłam przekonana, że zdjęcia, które zrobiliśmy będą totalną porażką. Na całe szczęście okazało się inaczej. Cała seria utrzymana jest w jednym klimacie. Inspiracją do stworzenia tych fotografii była mieszanka komiksu oraz sztuki pop artu.
Wiedziałam, że Adrian doda wiele barwnych elementów, dlatego też cała stylizacja miała być w miarę stonowana. Zdecydowałam się na klasyczną czerń. Całość zestawiłam z dodatkami od Agi Bieleń oraz chustą, którą dostałam w prezencie bożonarodzeniowym.










bluza - Vila
spódnica - New Look
buty - Venezia
chusta- Alexander McQueen
naszyjnik - www.agatabielen.com/
    bransoletka - www.us-words.com/

fot: Adrian Urbański

15 komentarzy:

  1. ajaj kocham te foty ! jesteś rewelacyjna <3 !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wino działa cuda :-) dziękuje Kochana! <3

      Usuń
  2. rozkręcacie się! a zdjęcia... BOSKIE! jedno lepsze od drugiego :D aż napatrzeć się nie mogę! i mogę powiedzieć, że to nie jest TYLKO kolejny blog o modzie, jest w nim coś WIĘCEJ! jedno słowo to określi: SZTUKA!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jak zawsze genialne foty;)Wyglądasz niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! świetnie, że się podoba! :-)

      Usuń
  4. Super zdjecia !
    Wino zawsze pomaga przy sesji ;P
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O wow, zdjęcia rewelacja.
    Pełna profesja :)


    Super !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne efekty wam wyszły, mnie to światło zimowe niszczy na każdym poziomie życia ;D może tego wina więcej trzeba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Fakt, zimą zapotrzebowanie na wino jest dużo większe. Jak tak dalej pójdzie do wiosny powitam grupę AA. ;)

      Usuń
  7. to jest moja ulubiona sesja jaka widzialam na Twoim blogu! gdybym miala taka igure jak Ty to nosilabym taka sukienke :)

    pozyczysz Adriana na foty? :):):) ( zartuje, wiem ze masz wylacznosc :P)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meega mi miło! :) a Adriana mogę wypożyczyć na foty, nie ma sprawy :D

      Usuń